Cząstka Podlasia – mini recenzja

Miło jest czasem oderwać się od hollywoodzkiej papki nadużywającej wybuchów, cycków i efektów specjalnych. Film, na który miałem okazję się dziś wybrać jest (na szczęście) zaprzeczeniem tego typu produkcji. Dobrze jest zobaczyć dwie sale kinowe po brzegi wypchane niecierpliwie oczekującymi widzami. Może świat nie jest jeszcze tak pusty, jak mogłoby się wydawać?
Subskrybuj bloga

Wprowadź swój email aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Social
  • Instagram
  • Mail